27 lutego

Strasbourg (1)

Dzisiaj pierwsza notka (i z pewnością nie ostatnia) poświęcona miejscu, w którym obecnie mieszkam :)


 
123rf.com


W Strasbourgu odnalazłam się wyjątkowo szybko, a to pewnie dlatego, że nie jest to takie w 100% francuskie miasto. Jego historia w przeogromnym skrócie przedstawia się tak:
  • Różne znaleziska z neolitu, epoki brązu czy żelaza, które odkryto w czasie prowadzenia wykopalisk archeologicznych, wskazują na to, że ówcześni ludzie mieli się tu dobrze ;)
  • III w. p.n.e. - osada celtycka Argentorate
  • 12 r. p.n.e. - Rzymianie "przejmują" miasto, nowa nazwa to Argentoratum. Jest to oficjalna data założenia Strasbourga. I od teraz Strasbourg będzie raz francuski a raz niemiecki:
  • w 500 r. miasto wchodzi do państwa Franków,
  • w drugiej połowie XIII w. uzyskuje jednak status wolnego miasta Rzeszy,
  • zaś pod koniec wieku XVII Strasbourg, wciąż jako wolne miasto, zostaje przyłączony do Francji. Niestety wiek później, w czasie rewolucji francuskiej, status ten traci.
  • Po wojnie fracusko-pruskiej (1870-1871) Strasbourg trafia do Cesarstwa Niemieckiego,
  • by po I Wojnie Światowej wrócić do Francuzów,
  • ale już w czasie II Wojny Światowej zostaje przejęty przez III Rzeszę,
  • aż w końcu w 1944 roku po przejęciu go przez generała Leclerca Francuzi mają go z powrotem.
Obecnie Strasbourg jest stolicą Alzacji, a Polakom kojarzy się głównie z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka czy Parlamentem Europejskim ;)
Mnie zaś kojarzy się z piękną architekturą, dobrym (i niestety ciężkim) jedzeniem, tłumami w czasie marché de Noël (a tak! bo to także stolica Bożego Narodzenia), bocianami:D starszymi paniami w tramwaju mówiącymi po alzacku, wieloma obcokrajowcami i Francuzami mówiącymi po angielsku. To może wydać się śmieszne, ale wybierając się tu na studia, wszyscy mi mówili, że Francuzi to językowi ignoranci i mówią tylko po francusku, bo ich język jest lepszy od innych ;) Tutaj chyba jest troszkę inaczej.

Teraz czas na kilka zdjęć, coby Wam miasto to wizualnie nieco przybliżyć :)

Panorama Strasbourga z jednego z budynków Universite de Strasbourg. Widać monumentalną katedrę:
 

Widok z katedry


 Europarlament


 Przepiękna Petite France.



 Tramwaje jeżdżące po trawce ;)




Byliście kiedyś w Strasbourgu? 
Dajcie znać, czy coś Was zainteresowało i czy chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o tym miejscu:)



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger