18 kwietnia

urodziny po francusku

Wczoraj mój mężczyzna obchodził swoje urodziny i nieco mnie natchnęło by w końcu tu coś napisać. Z tej urodzinowej okazji upiekłam tartę cytrynową wg lekko zmodyfikowanego  przepisu Justyny. Podobno wyszła obłędna :) ja nie mam zielonego pojęcia jak powinna wyglądać i smakować, więc zdaję się na zdanie mojego prywatnego specjalisty od francuskich przysmaków ;)

Co do samych urodzin we Francji, to mnie zaintrygowało organizowanie czegoś w rodzaju urodzinowego balu przebierańców. Na taką imprezę często zaprasza się dość sporo osób, stąd też często pojawia się konieczność wynajęcia sali. A że czasem impreza jest nawet w jakimś innym mieście/wsi to warto zaopatrzyć się w śpiworek, by później gdzieś w kącie móc się przekimać ;)
Jeśli chodzi o stroje, to wypożyczalnie kostiumów muszą mieć się tutaj całkiem dobrze ;) I mowa  oczywiście o przebraniach nie dla małych dzieci, ale dla dorosłych. Wybór jest naprawdę niesamowity! Tutaj przedstawiam tylko niektóre, mnie najbardziej spodobała się Cruella Demon i Buzz ;)

zdjęcia strojów pochodzą ze sklepu vegaooparty.com


Zastanawia mnie czy takie zwyczaje mają miejsce tylko wśród tej części moich znajomych. Czy jednak to rzeczywiście jakaś francuska tradycja? ;) W każdym bądź razie my aż tak szaleć nie będziemy i zorganizujemy jedynie małą domówkę i po niej postaram się podzielić kilkoma imprezowymi przepisami, niestety nie francuskimi, ale zawsze mogą się przydać ;)


Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger