12 października

słówko na niedzielę - la courge: le potiron & la citrouille

Dzisiejszy post zainspirowany jest wpisem Janusza z Językowej Oazy o liście zakupów w języku obcym. A że mamy jesień i sezon na dynie to nazwy jesiennych owoców i warzyw z pewnością przydadzą się nie tylko mnie ;)

Dzięki uprzejmości Claire-Sophie, która tworzy przepiękne kalendarze :)
Większość pewnie z rysunku łatwo rozpoznać, ale dla pewności i małego uzupełnienia poniżej dokładna lista z pewnymi uwagami :) Zacznę od dyni, bo sprawa jest nieco skomplikowana...


La courge to ogólna nazwa wszystkich dyniowatych. Jeśli Francuz nie wie co to za dynia to nazwie to właśnie tak. Na powyższym zdjęciu spoglądają na nas une citrouille, czyli po prostu dynia, une doubeurre - dynia piżmowa (tak jak i w Polsce spotykana często pod nazwą angielską - butternut), oraz un giraumon - dynia turbanowa, która jest zaś odmianą le potiron - czyli dyni olbrzymiej.
La citrouille i le potiron to nie jest to samo, aczkolwiek w sklepach różnie z tym bywa i jaka nazwa się trafi taką przypną ;)

No dobra, lecimy dalej.

la courgette - cukinia (ale nie duże jak w Polsce, raczej rozmiaru ogórka szklarniowego, no i trudno nie odnieść wrażenia, że cukinia to warzywo narodowe (no dobra, owoc) Francuzów).
l'aubergine - bakłażan
l'artichaut - karczoch

la ciboulette - szczypiorek, ale taki kupny, nie z cebulek. Można też kupić młode cebulki ze szczypiorkiem, wtedy nazywa się to l'oignon blanc i je się tylko cebulę, szczypiorek zazwyczaj Francuzi wyrzucają (ale swoich już nauczyłam, że to można na wiele sposobów wykorzystać, zwłaszcza do niedzielnej jajecznicy - ale jak się je tylko słodkie na śniadanie, to skąd mogli o tym wiedzieć?:p)

le laurier - liście laurowe    l'oseille - szczaw      le romarin - rozmaryn    le persil - pietruszka (naciowa, o tej w korzeniu to możemy sobie pomażyć!)
l'ail - czosnek                     l'échalote - szalotka (czosnek askaloński)       l'oignon - cebula
le bolet, le cèpe- borowik    les girolles - kurki    la lépiote - czubajka     la trompette de la mort - lejkowiec dęty

la carotte - marchewka   le celeri - seler (naciowy lub w korzeniu, jak ten drugi to ogromny)
le poireau - por               le fenouil - koper włoski        le chou rave - kalarepa
le chou frisé - jarmuż     le chou vert - kapusta           le chou chinois - kapusta pekińska
le chou fleur - kalafior    le brocoli - brokuł                  le chou de Bruxelles - brukselka

Zaś  specjalne danie z kiszonej kapusty to la choucroute, bardzo popularna (y?) w moim rejonie :)

l'endive - cykoria            l'épinard - szpinak                 la laitue - sałata
la mâche - roszponka     la blette - burak liściowy       le navet - rzepa
la pomme de terre/la patate - ziemniak, na wsi we wrześniu często obchodzi się fête de la patate - czyli święto ziemniaka ;)
le poivron - papryka       la tomate - pomidor

Obecnie rozpoczął się sezon na le pot-au-feu - jest to jedno z bardziej znanych dań francuskich, gotowana wołowina na małym ogniu z warzywami. W związku z tym w praktycznie każdym markecie dostać można gotowe paczki warzyw, które składają się z kawałka pora i selera, kilku marchewek i ziemniaków, cebuli i natki pietruszki. Można je też ugotować i zrobić po prostu zupę krem czyli le potage lub le velouté (z dodatkiem śmietanki). Jeśli macie ochotę to możecie upichcić velouté de potiron (FR).

Teraz czas na deser :)

le coing - pigwa               la pomme - jabłko            la poire - gruszka    
la prune - śliwka              la mûre - jeżyna              le raisin - winogrona, w Alzacji bardzo popularną odmianą jest m.in. muscat
la noix - orzech włoski     la noisette - orzech laskowy    la châtaigne/le marron - kasztany jadalne, najbardziej lubię zebrane w lesie i prażone na patelni :)


I na koniec jeszcze...
la datte - daktyle                la figue - figa              la grenade - granat        
le kaki - kaki                      le citron - cytryna       le citron vert - limonka


Teraz można spisywać jesienne listy zakupów bez problemów ;)
Pięknej niedzieli!



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger