07 października

La Volerie des Aigles, czyli Orli Zamek w sercu Alzacji

Dawno, dawno temu, przy okazji notki o szczęśliwie zamieszkujących kawałek Alzacji makakach, zapowiadałam wpis o miejscu, gdzie podziwiać można różne gatunki dzikiego ptactwa.
No to chyba najwyższa pora :)


La Volerie des Aigles czyli Orli Park, a może raczej Orli Zamek, powstał w 1968 roku. Był to pierwszy tego typu projekt we Francji, którego celem była ochrona ptaków drapieżnych i padlinożernych, przede wszystkim sępów. 

Sęp płowy i sęp białogłowy
Umieszczenie ptaszarni w ruinach jednego z malowniczych zamków i organizacja pokazów, w których można podziwiać je szybujące po niebie jak także i na ziemi z bardzo bliskich odległości, miały sprzyjać odbudowaniu dość mocno nadszarpanego wizerunku sępów.

Bielik amerykański
Miejsce to szybko stało się jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych regionu, często jest też praktykowane odwiedzanie za jednym zamachem parku La Montagne des Signes, zamku Haut-Koenigsbourg oraz właśnie La Volerie des Aigles.


Centrum reprodukcji zagrożonych gatunków znacznie przyczyniło się do poprawy wiedzy oraz umiejętności hodowania dzikich ptaków. To właśnie tutaj, po raz pierwszy w niewoli, przyszedł na świat (tzn wykluł się) kondor olbrzymi (rok 1983). 

Kondor olbrzymi
Obecnie wszystkie ptaki znajdujące się w tym miejscu (oraz ogólnie ptaki stosowane w sokolnictwie we Francji czy przy zabezpieczaniu lotnisk) są ptakami, które "urodziły się" w niewoli. Jest to także jedno z niewielu takich miejsc na świecie, gdzie do reprodukcji gatunków stosuje się metodę sztucznego zapłodnienia. Badania prowadzone w centrum i efekty w postaci młodych ptaków pozwoliły na ich reintrodukowanie w naturalnych siedliskach.


Jeśli chodzi zaś o samo miejsce - jest naprawdę imponujące. Piękne ruiny i jeszcze piękniejsze, przeróżne gatunki ptaków. Pokaz robi ogromne wrażenie (myślę, że spodoba się szczególnie najmłodszym). Po naszych nogach przejdzie kondor olbrzymi, a szczęśliwie wybrane spośród chętnych dzieciaki będą mogły nawet spróbować przytrzymać jednego z nieco mniejszych ptaków. Warto wiedzieć, że nauka ptaka, aby wracał na rękawice sokolnika i nie bał się tłumu ludzi trwa często kilka lat (minimum to rok).

Bielik olbrzymi


Jednakże spacerując i podziwiając ptaki, miejsce to mnie nieco przytłoczyło. Ptaki są bowiem trzymane na dość krótkich łańcuchach. Rozumiem, że to także dla ich bezpieczeństwa. Ale niestety obserwując gdy ptak próbuje się wybić do lotu i z powodu łańcucha nie może, zrobiło mi się trochę smutno. Bo to z naszej winy odbiera im się tę wolność szybowania w przestworzach, której gatunek ludzki zawsze ptakom zazdrościł. Ale to taka jedna moja refleksja. Niekoniecznie słuszna ;)

La Volerie des Aigles jest z pewnością świetnym centrum edukacyjnym, gdzie można się sporo o tych zwierzętach dowiedzieć i przestać kojarzyć sępy tylko z padliną ;)


Więcej informacji znaleźć można na stronie (wersja francuska i niemiecka):
www.voleriedesaigles.com

Ceny biletów:
dorośli - 9.50 €
dzieci do 14 lat. - 6.50 €
dzieci do 5 lat - wstęp darmowy
Park proponuje całodniowe specjalne aktywności, jak karmienie ptaków i nauka sokolnictwa w pigułce, w zależności od wybranej opcji w cenie 90€ lub 160€ (grupy maksymalnie 4 osobowe, od 14 lat).

Możliwy dojazd specjalnym autobusem z dworca kolejowego w Sélestat.

Mam nadzieję, że ta mini wycieczka i zdjęcia ptaków Wam się spodobały :)



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger