27 listopada

Alzackie smaczki: Mannele - drożdżowe ludziki na Mikołajki

drożdżowe bułeczki maślane na dzień Świętego Mikołaja
Männele (w Bas-Rhin, czyli m.in. w Strasbourgu) czy też Mannala (w Haut-Rhin, czyli w Colmar czy Miluzie) jest tradycyjnym alzackim wypiekiem na śniadanie w dzień Świętego Mikołaja :)
Obowiązkowym dodatkiem do takiego śniadania jest kubek gorącego kakao lub czekolady. Mniam :)
Nazwa wzięła się od wyglądu tej alzackiej drożdżówki i znaczy tyle co mały człowiek, ludzik.

Przepis na männele, czyli maślane bułeczki na Dzień Świętego Mikołaja

Składniki
500 g mąki
100 g cukru (lub opakowanie cukru waniliowego + 90 g cukru)
100 g masła
25-30 g drożdży (=8 g suchych, ale na suchych jeszcze nie robiłam)
200 ml mleka
2 jajka
1 płaska łyżeczka soli
pepitki czekolady lub rodzynki na oczy i guziczki
Żółtko + łyżka mleka do posmarowania

Przygotowanie
Mleko lekko podgrzewamy i w połowie rozpuszczamy drożdże, a do drugiej dodajemy masło, cukier oraz sól i grzejemy na małym ogniu dalej do rozpuszczenia masła. Do mleka z drożdżami dodajemy 2-3 łyżki mąki i wlewamy do miski z resztą mąki, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 10-15 min. Po tym czasie dodajemy jajka oraz mleko z masłem i cukrem i wyrabiamy ciasto (moja mama wyrabia drożdżowe ręcznie, ja jestem leniem i używam miksera). Powinno odchodzić od ścianek miski. Jeżeli jest zbyt klejące można dodać mąki. Po wyrobieniu przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 30 min (ciasto powinno podwoić swoją objętość).
Po tym czasie ponownie ugniatamy ciasto by je odgazować i bierzemy się za wykonanie naszych ludzików. I tutaj najlepiej sprawdza się patent z nacinaniem, co postarałam się przedstawić na zdjęciach. Formujemy głowę, ręce i nogi oraz robimy oczka i guziczki przy użyciu rodzynek lub pepitek (ja nie lubię rodzynek więc zdecydowanie wolę wersję czekoladową;P) wpychając je do ciasta.
comment faire mannele

Na koniec posmarować żółtkiem wymieszanym z odrobiną mleka.
Piec w temperaturze 175°C przez ok. 15-20 min.


A Güeter! Czyli bon appétit po alzacku :)



Dajcie znać jeśli planujecie upiec Manneles, ja już dostałam kilka rodzinnych zamówień, więc chyba będę piekła przez cały grudzień ;)



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger