04 lutego

Śmieszne francuskie reklamy

Jednym z pytań z ostatniej akcji w 80 blogów dookoła świata była ulubiona reklama z danego kraju. Stwierdziłam, że nie potrafię wybrać tej jednej, a jest ich tyle, że powstanie z tego wpis. Gdy już zaczęłam wpis przygotowywać okazało się, że ...wpisów będzie kilka ;P Dziś odsłona pierwsza reklam francuskich, w wersji rigolotte (rigolo - zabawny, śmieszny). Humoru części z nich nawet ja pojąć nie mogę ;)

Zacznę od świeżynki, która przypomina mi czasy mieszkania w akademiku i robienia wyścigów na krzesłach po korytarzu :D
Francaise des Jeux - Un vent de liberté souffle avec LOTO (wiatr wolności wieje z LOTO)


A teraz kilka reklam od canal+. Nie ma co, dobre są!
Le Placard (Szafa)

ciąg dalszy tutaj, a alternatywne zakończenie tutaj ;)

Les Licornes (Jednorożce) - również świeżynka :)


i na koniec Malkovich w skórze wampira


Reklamy ciastek granola to abstrakcja.
Le Taxidermiste (Taksydermista - czyli osoba zajmująca się wypychaniem zwierząt)


Volkswagen Service - Pas de surprise (Bez niespodzianek) to seria krótkich filmików, które nie powinny zaskakiwać...

W podobnym klimacie z informatykiem oraz późnym powrotem do domu.

Przemysł farmaceutyczny również stawia na lekkie poczucie humoru.
UPSA Fervex - C'est ta mère (Twoja matka)


Najlepsze zostawiłam na deser :)
Ciekawa reklama papieru toaletowego Le Trèfle, Emma.


Paluszki Mikado wersja Star Wars (tak, mam w sobie coś z nerda :P)

A tu wersja z lekkim podtekstem erotycznym.

I już na sam koniec znane chyba wszystkim kobietom reklamy wody contrex ;)

oraz część II :)

Macie swojego faworyta?



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger