29 marca

Palma na słodko, czyli Niedziela Palmowa po francusku

Jak wygląda Niedziela Palmowa we Francji

Dimanche des Rameaux

Postanowiłam przybliżyć Wam nieco francuskie zwyczaje związane z Niedzielą Palmową. Bo palma à la francaise wygląda zupełnie inaczej od tych polskich.
Zacznijmy od francuskiej nazwy dzisiejszego święta - najbardziej popularna to "Dimanche des Rameaux". Słowo le rameau nie oznacza palmy, ale gałązkę. Jest to więc bardziej niedziela gałęzi ;) Na południu Francji spotkać się można także z "dimanche des palmes". Mnie najbardziej spodobało się poetyckie określenie tego dnia - "Pâques fleuries", czyli Kwietna Wielkanoc (nie jest to jednak szczególnie popularna nazwa tego dnia).

Palmy na słodko

A jak wyglądają francuskie palmy? Cóż, wszystko zależy od rejonu w którym się mieszka. Zazwyczaj są to gałązki bukszpanu (le buis), ale użyć można także wierzby (le saule), myszopłochu kolczastego (le fragon) lub popularnego w kuchni wawrzynu (le laurier).
Na południu Francji dobrze sprawdzą się też gałązki drzewka oliwnego. A w Nicei oraz na Korsyce będą to tradycyjne plecione palmy.

Prowansalskie palmy noszone przez dzieci dekoruje się różnymi pysznościami takimi jak kandyzowane owoce oraz małymi zabawkami i ozdobami. Msza Święta w niedzielę palmową jest dłuższa niż zazwyczaj (ze względu na czytanie Pasji), stąd aby dzieci się nie nudziły trzeba je czymś zająć - np. podjadaniem słodkości ze swoich gałązek ;)

Ale to nie wszystko. Palmy można udekorować także ...bezami! Taka tradycja jest w mieście Limoges (stolica regionu Limousin). Bezy mają różne kształty, m.in. krzyża i serc. Tak przystrojone gałązki są zarezerwowane głównie dla dzieci, chociaż czasem zdarzy się i dorosły, który nie oprze się bezowej palmie ;) Tutaj możecie obejrzeć krótki reportaż przedstawiający ten zwyczaj (po francusku, ale nie trzeba wszystkiego rozumieć, aby podziwiać te piękne palmy;) ).

Erotyczne wypieki

Skoro już jesteśmy w tym miejscu, to nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednej smacznej i ciekawej tradycji związanej z tym dniem. Chodzi o specjalne wypieki, który przygotowuje się w rejonie obejmującym Limousin, Périgord oraz Charente. Wypieki te są zazwyczaj w dwóch "odmianach" - żeńskiej i męskiej. Pierwsza nazywa się la cornuelle (lub la cornadelle), ma kształt trójkąta (z dziurką lub bez) i przygotowywana jest zazwyczaj z kruchego ciasta z anyżem. Kształt ten może nawiązywać do Trójcy Świętej (3 równe boki = 3 Osoby Boskie) lub do przedstawienia płci żeńskiej.

La cornadelle może mieć też formę brioszki przypominającej kształtem literę Y. Lub coś innego ;)

Wariacją na ten temat jest la pine de Barbezieux (la pine można przetłumaczyć jako "fiutek"). To już zdecydowanie litery Y nie przypomina! Wypiek ten przygotowywany jest z ciasta parzonego (la pâte à choux) i nadziewany jest kremem waniliowym (lub aromatyzowanym kwiatem pomarańczy). 

Skąd się wzięły takie erotyczne wypieki? Prawdopodobnie jest to nawiązanie do pogańskich tradycji świętowania początku wiosny, która symbolizuje również płodność.


Wpis został przygotowany w ramach akcji Znajdź Wielkanocne Jajeczko (edycja 2015).







źródła fotografii: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6


Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger