03 marca

zmniejsz śmiecia: luty i zasada 3R

Czas na odpadowe podsumowanie miesiąca w ramach akcji zmniejsz śmiecia.
Przyznam, że luty nie różnił się jakoś szczególnie od stycznia - poprawna segregacja plus w ramach możliwości ograniczenie dodatkowych opakowań. Niestety nie jest to zbyt łatwe, tym bardziej, że we Francji panuje jakaś głupia moda na podwójne opakowania prawie każdego produktu, co mnie strasznie denerwuje. Tak, pod tym względem Polska zdecydowanie wyprzedza Francję.
Doszłam do wniosku, że sama objętość nie jest do końca miarodajna i zaczęłam nasze odpady ważyć. W styczniu zważyłam jedynie uzbierane szkło, niestety wpadłam na ten genialny pomysł za późno.
ciekawa kampania 'odpady na diecie', która wywołała sporą dyskusję...
 Conseil général de Moselle

lutowe statystyki 

4 worki odpadów zmieszanych o pojemności 35l, razem 11.4 kg (nie jestem pewna czy bez zmian, czy może w styczniu coś przegapiłam?)
      

1 i 2/3 x siata papierów i plastików, waga 6.1 kg (te 2/3 siaty ważyły ponad 2 razy więcej od całej siaty - tym razem część męska naszego gospodarstwa domowego wzięła się za porządki w swoich papierach i trochę się ich uzbierało)

szkło 4.0 kg (w styczniu 5.1 kg), widać, że jest mniej, głównie zawdzięczamy to temu, że wieczorami bardzo dużo wychodziliśmy i produkowaliśmy odpady u innych... raz my u nich, raz oni u nas ;)

Przemyślenia:
To będzie jednak trudne zadanie ograniczyć te odpady. Myślałam, że bez problemu sobie z tym poradzimy tymczasem nie jest to takie oczywiste. Prócz opakowań problemem są odpady organiczne, mając swój domek można sprawić sobie kompostownik, w niektórych miejscach w moim mieście zakładane są wspólne kompostowniki dla mieszkańców bloków, ale niestety nie we wszystkich... Staram się wybierać produkty, które nie mają niepotrzebnego opakowania, ale niestety czasem nie mam wyboru. Dodatkowy problem - woda gazowana. Ja piję wodę z kranu, ale mój facet lubi z bąbelkami i guzik.

lekcja #5: zasada 3R (3U)

Zasada ta nawiązuje do hierarchii postępowania z odpadami, o której pisałam tutaj.
W wersji angielskiej 3R oznacza Reduce-Reuse-Recycle, w wersji spolszczonej to 3U czyli Unikaj-Użyj ponownie-Utylizuj. Sens chyba jest oczywisty. Unikamy/zmniejszamy (reduce) ilość potencjalnych odpadów (czyli nie kupujemy czegoś niepotrzebnie). Jeżeli to możliwe, to używamy produkt ponownie (reuse), np. butelkę po wodzie, plastikowe sztućce też można umyć, wykorzystać drugi a nawet i trzeci raz papierową torebkę na papier. Możemy też nadać czemuś nowe życie poprzez renowację lub jakiś projekt DIY (jak np. pudełka na drobiazgi z pudełeczek po patyczkach do uszu). Można też wybierać napoje w butelkach zwrotnych (w Polsce dotyczy to głównie piwa oraz wód/napojów gazowanych w szklanych butelkach - choć je coraz ciężej dostać:( ). I resztę w miarę możliwości segregujemy i utylizujemy, czyli poddajemy recyklingowi (recycle). Odpady mogą być wartościowym surowcem, trzeba im tylko dać szansę ;)



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger