25 maja

5 rzeczy, które zaskoczyły mnie we Francji

Coucou!
We Francji mamy ostatni majowy długi weekend i korzystam z odrobiny wolnego czasu :)
25 dzień miesiąca to czas na akcję w 80 blogów dookoła świata, tym razem tematem przewodnim jest pięć ciekawostek na temat kraju X. Ja postanowiłam Wam napisać o tym, co we Francji mnie zaskoczyło.
zwyczaje Francuzów

Dywany na korytarzach i klatkach schodowych w blokach

Początkowo nie wiedziałam czy jestem w hotelu czy bloku mieszkalnym. I ciągle nie mogę tego zrozumieć, bo wydaje mi się to zupełnie nie praktyczne (zwłaszcza gdy pada). Do tego można dodać brak oznaczeń pięter na klatkach schodowych, brak numerów mieszkań (jest po prostu nazwisko) oraz malowanie tapet (to ostatnie Francuzi chyba uwielbiają, najpierw nakładanie tapet, a następnie malowanie na wybrany kolor).

U lekarza

Skoro jesteśmy przy blokach mieszkalnych to zaskoczyło mnie, że lekarze przyjmują właśnie w nich. Bardzo mało jest typowych przychodni. Zazwyczaj gabinet lekarski to przerobione mieszkanie. W Polsce zazwyczaj tak przyjmują lekarze prywatni, we Francji jest to zaś normalka, że lekarza możesz mieć piętro niżej lub w klatce obok. W okresie jesienno-zimowym w takim przypadku zdecydowanie lepiej omijać z dala windę :P

Odpryski lakieru na paznokciach

Chyba wszyscy naczytaliśmy i nasłuchaliśmy się tego jakie to Francuzki są eleganckie i zadbane. No cóż, niestety ich paznokcie mówią coś zupełnie innego. Tygodniowe odpryski i praktycznie resztki lakieru na paznokciach są tu na porządku dziennym (sic!). Coś, co dla mnie jest absolutnym faux pas, zdarza się nawet francuskim blogerkom modowym i lifestylowym.

Zwracanie się po imieniu zamiast per Pan / Pani

W Polsce jeżeli nie jesteśmy z kimś "na ty" to zawsze przed imieniem dodajemy formę grzecznościową Pan/Pani  (Panie Jurku, Pani Zosio). We Francji nawet jeśli nie jesteśmy z kimś "na ty" to zwracamy się do tej osoby bezpośrednio po imieniu. Początkowo było trochę trudno mi się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza mówić po imieniu do rodziców mojego partnera, ale obecnie uważam to za całkiem wygodne rozwiązanie :) A o tym, że Francuzi lubią przechodzić "na ty" możecie przeczytać tutaj

Brak czajników i grzanie wody w mikrofalówce

Czyli coś, o czym pisałam w moim herbacianym wpisie dla portalu czajnikowy.pl. Ponieważ we Francji pije się bardzo mało herbaty, a do przygotowania kawy służy ekspres lub moka, to czajnik jest urządzeniem zupełnie niepotrzebnym. Pijący herbatę w niektórych miejscach pracy mogą poczuć się dyskryminowani, bo aby zagrzać sobie wodę na herbatkę trzeba więc ratować się mikrofalówką...

A Was co zaskoczyło we Francji?

Przeczytaj także:

5 stereotypów o Francuzach, czyli co zaskoczyło mnie we Francji cz.2


Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na

Facebook

Instagram

BlogLovin



Wpisy z innych zakątków Europy znajdziecie szukając ich na mapie:

A na resztę Świata zapraszam wg linków:

 Tanzania: Suahili online: 5 ciekawostek o Tanzanii
Turcja: Turcja okiem nieobiektywnym: Wiedzieliście, że... czyli pięć ciekawostek o Turcji 

Europa wg listy:


Francja

 Francuskie i inne notatki Niki : Piec ciekawostek o Francji
 Français-mon-amour: Pięć ciekawostek o Lotaryngii
 Blog o Francji, Francuzach i języku francuskim : 5 rzeczy, których nie wiesz o Bretanii
 Holandia
 Język holenderski - pół żartem, pół serio: 9 holenderskich ciekawostek
 Niemcy
 Niemiecki po ludzku: 5 ciekawostek o Niemczech
 Willkommen in Polschland: 5 niemieckich ciekawostek
 Norwegia
Pat i Norway: Norwegia jest naj
 Rosja
 Rosyjskie Śniadanie: 5 ciekawostek z Rosji
 Szwecja
  Wielka Brytania
Learn English Śpiewająco: 5 ciekawostek o Wielkiej Brytanii
 English my way: 5 ciekawostek o angielskim
Włochy

Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger