28 października

Alzacka jesień w Wogezach

Uwielbiam jesień. Jeśli jeszcze nie wiecie dlaczego, to koniecznie przeczytajcie moje 23 powody, dla których lubię jesień. A dzisiaj zabieram Was na małą wycieczkę po Wogezach - jednym z dwóch pobliskich pasm górskich. Mówiłam już kiedyś, że uwielbiam góry? ;) 
Ale dziś zamiast długaśnych opisów będą zdjęcia. Dużo zdjęć!


Góra i świątynia Donon (Le Mont et le Temple du Donon)

Jedno z najpiękniejszych miejsc w Dolnym Renie. I zdecydowanie najlepszy punkt widokowy!


Mittelbergheim

Jedno z najpiękniejszych miasteczek Francji (plus beaux villages de France). Będąc tam ma się wrażenie, że większość mieszkańców zajmuje się uprawianiem winnic :)


Le Champ du Feu

Stacja narciarska, która jesienią również bywa piękna. Żałowałam, że nie wybraliśmy się tam początkiem września ze względu na imponujące wrzosowiska. Fiolety na zdjęciach to akurat nie wrzosy (te były już czarno-brązowe), ale borówki.


Po jesiennych wędrówkach warto zatrzymać się w jakimś alzackim miasteczku i rozgrzać się ciepłym posiłkiem lub kubkiem gorącej herbaty lub kakaa. My zazwyczaj zatrzymujemy się w Obernai, o którym pisałam już tutaj.

Mam nadzieję, że spodobała się Wam ta mała fotograficzna wycieczka. Jeśli chcecie więcej takich fotograficznych relacji koniecznie dajcie znać w komentarzu!


Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger