20 marca

Słówko na niedzielę: wiosenne idiomy

Dziś rano miała miejsce równonoc wiosenna (l'équinoxe de printemps), a to oznacza, że rozpoczęła się astronomiczna wiosna. Zaczynamy więc dwudniowe świętowanie od porcji wiosennych idiomów. Będzie kwieciście,  trochę tragicznie, a czasem nawet całkiem smacznie.
francuskie idiomy o wiośnie

Wiosna w domu i ogródku

Wiosna to moja ulubiona pora roku. Lubię robić wiosenne porządki (le ménage de printemps) i pracować w ogrodzie. To drugie mam pewnie po mojej mamie, która świetnie zna się na roślinach (avoir la main verte - dosł. mieć zieloną rękę). W końcu moja mama to najlepszy (la fine fleur) ogrodnik jakiego znam. Po kwiatowy ilustrowany słowniczek zapraszam zaś tutaj. A jeśli chcecie poznać różne ptaki, to polecam ten wpis.

Wiosenna pogoda i amory

Cieszę się, że słońce częściej świeci, choć czasem zdarzają się les giboulées de mars, czyli wiosenne ulewy. Choć czasem lubię decydować o wszystkim (faire la pluie et le beau temps), to nad tym zapanować nie jestem w stanie. Cóż, trzeba się słuchać francuskich przysłów: 
En avril ne te découvre pas d'un fil, en mai fais ce qu'il te plaît (W kwietniu nie rozbieraj się nawet z jednej nitki, w maju rób jak chcesz).
Skoro przy przysłowiach  jesteśmy, to w Prowansji mawia się, że mariage au mois de fleurs - vie de pleurs. Jest to taki odpowiednik polskiego przesądu by brać ślub w miesiącu z literą R. 
Cóż, pewnie chodzi o zbyt pochopne decyzje. Wiosną jakoś łatwiej być romantycznym (être fleur bleue) i bujać w obłokach (être sur son petit nuage). Chłopcy w kwiecie wieku (au printemps / à la fleur de son âge) chętniej komplementują (jeter des fleurs à qqn) dziewczęta. Zaś te naiwne (nées de la dernière pluie) z łatwością (comme une fleur) mogą stracić dziewictwo (perdre sa fleur). No dobra, to przykład na dość niskim poziomie (au ras des pâquerettes), ale to na potrzeby języka francuskiego ;)
Ale kontunuując, to rodzice takiej pary wykrzyknęli by pewnie "C'est le bouquet!" (tego jeszcze brakowało!), gdyby okazało się, że młodzi mając zaledwie 17 wiosen (avoir XX printemps) zostaną rodzicami będąc w dość niestabilnej i niekomfortowej sytuacji (être comme un oiseau sur une branche).

I w ten sposób, powolutku do celu (petit à petit, l'oiseau fait son nid), zbliżamy się do końca wpisu. 
Pamiętajcie, że by nie jeść mleczy od korzeni (manger les pissenlits par la racine), bo może się to skończyć wąchaniem kwiatków od spodu. Zamiast tego proponuję sajgonki, czyli rouleaux de printemps ;)

Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni (une hirondelle ne fait pas le printemps), ale mam nadzieję, że uda mi się porządnie reaktywować ten słówkowy cykl. 
A Wy, możecie oddać mi małą przysługę (faire une fleur à qqn) i napisać, o czym najchętniej byście przeczytali w kolejnym słówku na niedzielę.

Plik pdf z wszystkimi wyrażeniami i definicjami można pobrać TUTAJ. Wyrażenia są też dostępne w mojej klasie na darmowej platformie quizlet.



Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger