12 grudnia

Jak wygląda Boże Narodzenie we Francji?

Minęło już 5 lat od kiedy przeprowadziłam się na stałe do Francji. I nadszedł ten czas, kiedy spędzę swoje pierwsze święta Bożego Narodzenia właśnie tutaj. Do tej pory zawsze udało wybrać mi się w ten szczególny czas do Polski. Tym razem jednak moja rodzinka przyjeżdża do nas :) Mam nadzieję, że ten wpis pomoże im się psychicznie przygotować na francuskie Święta, a Wy znajdziecie w nim kilka ciekawostek. Aby wczuć się w klimat polecam Wam włączyć składankę z francuskimi piosenkami świątecznymi.

Czas adwentu

Zanim dojdziemy do Świąt, zacznijmy jednak od początku. Mimo, że Francuzi do zbyt pobożnych nie należą, to chętnie odliczają dni adwentu. W Alzacji bardzo popularną ozdobą są wianki z czterema świecami, tzw. korony adwentowe. W wielu domach nie może zabraknąć także specjalnych kalendarzy - nie tylko tych kupnych z czekoladkami, ale też co raz większą popularnością cieszą się te własnoręcznie przygotowane, w których znajdują się małe upominki dla najbliższych. 

Mikołajki

Niestety wbrew tytułowi jednej popularnej książki, francuskie dzieci chyba jednak grymaszą, bo Mikołaj w ogóle nie zagląda w te strony 6-go grudnia. No, oprócz północy Francji i na moje szczęście Alzacji - o czym więcej przeczytać możecie tutaj.

Marché de Noël, czyli jarmarki bożonarodzeniowe

Wraz z pierwszym dniem adwentu (a czasem nawet i wcześniej) zostają otwarte jarmarki świąteczne. Te najpiękniejsze znajdują się oczywiście w Alzacji, a najsłynniejszym i najstarszym we Francji jest Christkindelsmärik w Strasburgu. Nazwa w dialekcie alzackim oznacza "jarmark Dzieciątka Jezus". Najbardziej w jarmarkach lubię zapach pierników i grzanego wina (przepis). Jeśli chcesz wybrać się na wirtualny spacer po świątecznym Strasburgu zajrzyj do tego wpisu

Choinka

W moim rodzinnym domu choinkę ubierało się tradycyjnie tuż przed Świętami, najlepiej w dzień Wigilii (albo przeddzień, by móc zdążyć z lepieniem uszek i pierogów ;) ). We Francji sprawa ma się jednak zupełnie inaczej - choinki ubiera się już początkiem grudnia. Bardzo popularne są też dekoracje domów. Mimo, iż u nas zamiast tradycyjnej choinki pojawia się się choinka w stylu "zero waste", to bardzo spodobało mi się to, że nie trzeba czekać do samych Świąt by móc cieszyć się ich klimatem. Niestety tuż po Bożym Narodzeniu choinki szybko znikają z domostw. 
Aaaa, no i najważniejsze - czy wiecie, że tradycja choinki pochodzi właśnie z Alzacji? Więcej przeczytacie we wpisie o jednej z największych i z pewnością najpiękniejszej choince w Europie, czyli o choince w Strasburgu.

Francuskie przysmaki na świątecznym stole

To czego najbardziej obawia się moja rodzina (i ja!), to to, co znajdzie się na wigilijnym francuskim stole. No bo jak to, bez karpia, barszczu i pierogów?!
Tak, tak, zamiast nich należy spodziewać się takich rarytasów jak ostrygi, małże świętego Jakuba, wędzony łosoś oraz foie gras, najlepiej z kawałkiem piernika. To by było na przystawkę.
Tradycyjnym daniem głównym jest zaś indyk, najczęściej nadziewany kasztanami oraz kapłon - wykastrowany młody kogut. To jest też ten moment w roku, kiedy niektórzy Francuzi skuszą się na ślimaki i żabie udka (które wcale nie są tak popularne jak wydaje nam się w Polsce). 
A na deser bûche de Noël - tradycyjne ciasto w kształcie polana drewna. Podobno nazwa wzięła się ze zwyczaju palenia w kominkach wielkim polanem drewna w pierwszy dzień Świąt. Dzięki temu można było spędzić spokojnie czas przy rodzinie.
My mamy nasze 12 potraw, zaś w Prowansji jest zwyczaj 13 deserów! Na szczęście suszone owoce czy orzechy liczą się osobno, a inne to między innymi nugat, galaretki z owoców czy calissons, więc powinniśmy dać radę spróbować wszystkich. Tradycyjnym trunkiem towarzyszącym degustacji 13 deserów jest tzw. vin cuit.



Dzień wolnego nie dla wszystkich

Przykrą niespodzianką dla wielu Polaków przeprowadzających się do Francji jest to, że niestety drugi dzień Świąt nie jest dniem wolnym. Poza jednym specjalnym regionem. Alzacją oczywiście! To chyba ten wspominany wcześniej Mikołaj nam załatwił najlepszy prezent ;)
Inną ciekawostką jest to, że o ile we Francji w niedziele większość sklepów jest zamknięta, to niedziele adwentu są niedzielami handlowymi. Nawet ta, która w tym roku przypada w Wigilię.


KONKURS


Nie ma blogowania pod jemiołą bez prezentów! W tym roku mamy dla Was:
  • 3 roczne dostępy do kursów na platformie Multikurs,
  • 3 roczne dostępy do kursów na platformie Lerni,
  • 3 książki od wydawnictwa Lingea wraz z dodatkowym rabatem 25% na całą ofertę,
  • 3 książki od wydawnictwa Preston Publishing
Wystarczy odpowiedzieć na jedno krótkie pytanie, by móc zawalczyć o te super nagrody. Więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ.

Francuskie tradycje to dla Ciebie za mało? Skocz do Aleksandry na wigilię przy duńskim stole (tańce wokół choinki, wow!), a jutro zajrzyj do Magdaleny by wybrać się na niemieckie jarmarki bożonarodzeniowe.




PATRONI AKCJI




Spodobał Ci się wpis i chcesz więcej? Zapisz się na francuski newsletter w berecie
lub zajrzyj na
Copyright © 2016 Madou en France , Blogger